Serialu ciąg dalszy(616)
Prezes straszy prokuraturą, Marszałek nie widzi problemu.
Od rana bydgoskie media huczą, że Jet Air od kwietnia nie będzie latał do Warszawy. Nie ma się co dziwić zarządowi tej linii, skoro 16 marca władze województwa wciąż nie wiedzą komu chcą tę trasę powierzyć.
To, że loty do stolicy to deficytowe połączenia wie każdy. Wiele miesięcy temu LOT rezygnował z nich właśnie z tego powodu. Jet Air latał, bo Port płacił mu za puste fotele.
Prezes PLB twierdzi, że taki wygląd negocjacji jest działaniem na szkodę spółki. Pytanie tylko czy ma na myśli spółkę PLB, czy spółkę Kujawsko-Pomorskie?
(bydgo.eu)

Czytaj podobne: Niech żyje Prezes... W tym całym zamieszaniu No to baza?
|